M1 naprawdę potężny

Apple zbudowało wysokie oczekiwania od samej zapowiedzi własnych układów dla Mac’ów. Czipy zostały oparte na architekturze ARM, podobnie jak iPhone’y czy iPady. W tym roku wydano aż trzy modele z debiutanckim czipem M1!
Jak spisują się w praktyce?

Przeprowadzane testy wyraźnie potwierdzają, że postęp jest i to całkiem konkretny. Prędkość poszybowała wysoko w górę. Wygląda na to, że wyniki przewyższają oczekiwania.

Geekbench

Spoglądając na testy wydajności pojedynczych procesorów Mac’ki z M1 nie mają sobie równych. Znacznie wyprzedziły najwyższą konfigurację 27-calowego iMac’a z i9. W rankingu ogólnym uzyskały prawie 1700 punktów.

W przypadku Multi Core osiągnęły wyniki w okolicy 7300 punktów, co przy 8 rdzeniach jest lepszym wynikiem nawet od MacBooka Pro z 8-rdzeniowym procesorem i9, 2.4 GHz.

Rosetta 2

W związku z tym, że aplikacje wymagają dostosowania pod M1, Apple przygotowało program umożliwiającą korzystanie z aplikacji jeszcze przed jej dostosowaniem.

NIe wszystkie aplikacje są kompatybilne z M1. W tym celu apple przygotowało program dostosowujący, umożliwiając korzystanie z takich aplikacji. W związku z tym część aplikacji początkowo może uruchamiać się dłużej. Mimo, że używanie tego narzędzia obciąża bardziej komputer, Rosetta spotyka się z bardzo pozytywnymi opiniami użytkowników. Wydajność czipu jest w stanie zrekompensować dodatkowe obciążenie, a opóźnienia w korzystaniu są praktycznie niezauważane i wszystko działa płynnie.

Szybszy SSD

Weźmy pod lupę modele MacBooka Pro z 2020 roku oraz testy przeprowadzone przez MacRumors. Nową podstawową wersję MacBook’a Pro z M1 porównano z MacBook’iem Pro z czterordzeniowym procesorem Core i5 1,4 GHz, grafiką Intel Iris Plus 645, 8 GB pamięci RAM.
W przypadku M1 prędkność odczytu wyniosła 2800 MB/s, a zapisu 2300 MB/s. Analogicznie w przypadku procesora Intel 1600 MB/a oraz 1100 MB/s.

Przesyłanie plików

Im większe pliki tym bardziej widać różnicę. W przypadku pliku 40 GB nowy Pro poradził sobie z przesyłaniem w 27 sek, a modelowi z procesorem Intel zajęło to ponad 3 razy więcej czasu – 90 sek.

Uruchamianie aplikacji

Około 50 aplikacji zostało uruchomionych równolegle na obu MacBookach. Rzecz jakiej nie zdarza się robić na co dzień, jednak warto wiedzieć, że czip M1 poradził sobie z tym zadaniem całkiem płynnie. Jego poprzednik pozostał w tyle. Otwarcie każdej kolejnej aplikacji trwało znacznie dłużej.
Patrząc na uruchamianie pojedynczo aplikacji wyniki były już bardziej zbliżone, jednak wciąż szybsze na M1.

MacRumors podkreśla, że MacBook Pro z M1 podczas przeprowadzonych testów nie uruchomił wentylatorów.
Przebieg testów możecie obejrzeć na poniższym wideo.

(R)Ewolucja

Trzeba mieć na uwadze, że wybierając komputery z M1 teraz, można napotkać na drobne problemy. Zważywszy na to, że M1 staje się nowym standardem, będą to problemy przejściowe.

Apple obrało nowy kierunek i jak zapowiedziało przez kolejne dwa lata będą dążyć do całkowitego przejścia na Apple Silicon. Deweloperzy będą stale dostosowywać swoje aplikacje do tego standardu, a korzyści płynące z wydajności oraz oszczędności energii będą tylko większe.

 

źródła: Apple GeekbenchBrowser  MacRumors

Przegląd nowości w macOS Big Sur

Od czwartku dostępna jest nowa wersja macOS. W tym roku aktualizacja pojawiła się trochę później, ze względu na premiery pierwszych Mac’ów z autorskim układem M1.

 

Coraz bliżej iOS oraz iPadOS – takie wrażenie wywołuje już od pierwszego wejrzenia nowe oprogramowanie macOS. Ujednolicony wygląd ikon oraz ulepszony interfejs wyraźnie nawiązują do architektury iOS.

Design

Dock niczym przeniesiony z iPhone’a, a Centrum sterowania przypomina nowe kompaktowe rozwiązania z iOS, czy iPadOS. Mamy tam łatwiejszy dostęp do podstawowych funkcji, które można umieścić na pasku menu. Pojawił się też nowy układ centrum powiadomień. Łączy teraz pogrupowane powiadomienia i widżety.

Wiadomości

Wszystkie nowe funkcje aplikacji Wiadomości dostępne są też na macOS Big Sur:

  • przypinanie rozmów
  • odpowiadanie na określoną wiadomość
  • ustawianie logo dla grupowej konwersacji
  • tworzenie i edycja Memoji
  • łatwiejsze wyszukiwanie

Metamorfoza Safari

Największej aktualizacji doczekała się przeglądarka Safari. Teraz możemy dowolnie skonfigurować stronę startową – wybrać tło oraz elementy, które mają być widoczne. W przypadku otwartych kilku kart zobaczymy podgląd strony przy najechaniu kursorem na kartkę.

Dodatkowo wzrosła wydajność przeglądarki. Jeszcze szybciej jest w stanie ładować często odwiedzane strony, a przy tym jest bardziej energooszczędna.

Pojawiły się też dodatkowe funkcje bezpieczeństwa i prywatności:

  • Monitorowanie haseł – zostaniemy poinformowani jeśli któreś z naszych zapisanych haseł zostało skradzione w wyniku naruszenia ochrony danych.
  • Raport ochrony prywatności – cotygodniowy raport zawierający zestawienia wykrytych próby śledzenia w sieci pojawi się na stronie głównej przeglądarki.

Co więcej?

  • Aplikacje zyskały łatwy dostęp do opcji na pełnowymiarowym pasku bocznym, a paski narzędzi zostały odświeżone.
  • AirPods przełączą się automatycznie między urządzeniami.
  • Aktualizacje mają być szybsze i uruchamiać się w tle.
  • Safari umożliwia tłumaczenie stron, na razie na 8 języków (nie oferuje jeszcze tłumaczenia na język polski).

 

źródło: Apple

Konferencja Apple również w listopadzie

Apple właśnie zapowiedziało kolejną konferencję –
10 listopada 2020.
Temat przewodni nie powinien być zaskoczeniem.

 

Ponownie potwierdzają się doniesienia i Apple organizuje kolejny Event, tym razem pod hasłem „One More Thing”. Biorąc pod uwagę wcześniejsze zapowiedzi, konferencja będzie dotyczyła pierwszego komputera, bądź pierwszych komputerów z autorskim układem Apple Silicon.

Zapowiedź zmiany procesorów wywołała już spore zaciekawienie podczas WWDC w czerwcu. Apple przyznało wprost, że ich celem jest zmaksymalizowanie wydajności przy możliwie najniższym zużyciu energii.
Jak już wiemy, własne czipy projektowane specjalnie do iPhone’ów i wszystkich pozostałych urządzeń potrafią zapewnić najlepsze możliwości optymalizacji, a działanie sprzętów jest szybkie i płynne.

Możliwe, że wraz z nowym Mac’kiem zadebiutują również inne urządzenia jak AirTags, czy kolejna generacja AppleTV.

10 listopada, godzina 19:00 – będziecie oglądać co zaprezentuje Apple?

 

źródło: Apple